ZA POMOCĄ ŚCISŁYCH REGUŁ

Człowiek, który doprowadziłby się do nędzy, czy człowiek, który wyrzuciłby sto tysięcy funtów szterlingów, choć mógł sobie pozwolić na wydanie takiej sumy, jeśli robił to ze względu na dotrzymanie słowa danego złodziejowi, ludziom o zdrowym rozsądku wydałby się w najwyższym stopniu absurdalny i ekstrawagancki. Taka hojność wy­dałaby się sprzeczna z jego powinnością wobec siebie i wo­bec innych, w ten sposób wzgląd na wymuszone w ten sposób przyrzeczenie w żadnym razie nie byłby aprobo­wany. Ustalenie jednak za pomocą ścisłej reguły, jakiej miary wzgląd winien obowiązywać, czyli jaka najwięk­sza kwota mogła być zapłacona, jest oczywiście niemożliwe. Zmienia się to zgodnie z charakterem osób, ich sytuacją, zgodnie z tym, jak uroczyste było przyrzeczenie, a nawet w zależności od tego, jakie zdarzenie poprzedziło spotka­nie stron; jeśli zaś przyrzekający”’został potraktowany z tego rodzaju znaczną galanterią, z którą czasami można się spotkać ze strony Osób o najbardziej zdeprawowanych charakterach, to w tym przypadku więcej się należy liczyć z przyrzeczeniem niż w innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *