STOSUJĄC SIĘ DO ZASAD

Kazuiści, z drugiej strony, nie tyle badają, co można wymusić, a raczej co osoba, która ma zobowiązanie, zamierza sama zrobić licząc się z całkowicie nienaruszalnym, zgodnym z sumieniem liczeniem się z ogólnymi zasadami sprawie­dliwości i z poczuciem obawy, że albo można skrzywdzić bliźniego, albo zaszkodzić własnej uczciwości. Byłby to koniec prawoznawstwa, gdyby chciało ogłaszać reguły, jak ma postępować człowiek uczciwy. Stosując się do reguł prawoznawstwa, nawet jeśli uważamy je za doskona­łe, nie zyskamy nic ponad to, że będziemy wolni od kary zewnętrznej. Stosując się do reguł kazuistyki, jeśli uwa­żamy, że są takie, jakie być powinny, winniśmy zasługiwać na znaczną pochwałę ze względu na stosowną, skrupulatną wrażliwość w naszym postępowaniu. Często może się zdarzyć, że człowiek uczciwy, licząc 9 się z nienaruszalnym, zgodnym z sumieniem względem na ogólne reguły sprawiedliwości, musi uważać siebie za zobowiązanego do uczynienia wielu rzeczy, których,gdybyśmy ich od niego wymagali, albo gdyby jakiś sędzia albo arbiter narzucił mu je siłą,’ to byłoby to najwyższym stopniem niesprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *