PROBLEM PRAWOZNAWSTWA

Dam tuzinkowy przykład: rozbójnik grasujący na drogach grożąc śmiercią zobo­wiązuje podróżnego do przyrzeczenia mu pewnej sumy. Czy takie przyrzeczenie, w ten sposób wymuszone nie­sprawiedliwie zastosowaną siłą, winno się uważać za zobowiązujące, oto pytanie, nad którym wielce się dys­kutuje. Jeśli rozważymy je tylko jako pytanie prawoznawstwa, rozstrzygnięcie nie dopuszcza żadnej wątpliwości. Ab­surdalne byłoby uważać, że rozbójnik może być upoważ­niony do użycia siły, aby zmusić drugiego człowieka do i wykonania zobowiązania. Wymuszenie przyrzeczenia jest zbrodnią, która wymaga najwyższej kary, a wymuszenie I wykonania tego przyrzeczenia jest dodaniem nowej zbrodni do pierwszej. Nie może skarżyć się na krzywdę ktoś, kto został tylko oszukany przez osobę, która słusznie mogłaby go zabić. Zakładać, że sędzia mógłby domagać się wykonania zobowiązania, czy dopuścić do przegrania sprawy w trybunale, byłoby najbardziej humorystycznym I absurdem. Jeśli zatem rozważymy ten problem jako problem prawoznawstwa, nie będzie kłopotu z rozstrzy­gnięciem sprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *