W JEDNYM RZĘDZIE

Jest bardzo czuły na zapraszanie go do stołu możnych a jeszcze bardziej lubi przedstawiać wobec innych ludzi zwielo­krotnioną zażyłość, jaką się tam go zaszczyca. Stawia się w jednym rzędzie, jak to tylko jest możliwe, z ludźmi wytwornymi, którzy rzekomo kierują opinią publiczną, z dowcipnymi, uczonymi i mającymi wzięcie; unika zaś towarzystwa najlepszych swoich przyjaciół, gdy obróci się przeciw nim w jakimś względzie choćby najbardziej chwiejna fala przychylności ogółu. Wobec ludzi, których pragnie sobie zjednać, nie zawsze jest bardzo delikatny, jeśli chodzi o środki, których używa do tego celu; zbędna ostentacja, bezpodstawne wymogi, stałe przytakiwanie, często pochlebstwo, choć w większości przypadków przy­jemne i błyskotliwe, a bardzo rzadko wulgarne, niesmaczne pochlebstwo pasożyta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *